Nasza Magia

Wśród plemion na czarnym kontynencie
Ta wiedza zachowała się wszędzie
A my ludzie nauki i techniki
Wciąż robimy od tej wiedzy uniki

W każdym z nas mieszka ta  magia
Nowość to żadna
Silniejsza jest jeśli wiarą w nią masz
A nie za ekranem chowasz swą twarz

Czerpiemy nieświadomie z tej magii
Zwłaszcza gdy potrzeba nagli
Mamy apetyt na coś kwaśnego
Witamina C nic prostszego

Instynktownie wyczuwamy zagrożenie
Gubi się ten co nie słucha siebie
A wystarczy wsłuchać się w siebie
A będzie nam się żyć lepiej

07.02.2009r

Umieram!

Cichutko i powolutku
Życie opuszcza mą duszę
Wciąż pogrążam się w smutku
W końcu zrobić coś muszę

Dawna wiara i nadzieja
W prochach już się poniewiera
A ja czuję jak umieram
Tęsknota do życia mną poniewiera

Co zrobić mam powiedz mi Panie
Co rzekniesz ze mną się stanie
Daj mi wyzwanie
A odpowiem na nie

Czy moim celem ma być czuwanie
Na coś co kiedyś się stanie
Bo czuje już zwątpienie
Męczy mnie to nic nie robienie

Zbiorę siłę rano wstanę
By rozpocząć me czuwanie
Może zdarzy się cud
I przetrwam kolejną z Twych prób

Tymczasem umieram
Duszą mą śmierć poniewiera
Gdy ostatnie tchnienie wydam
Wtem wyjawisz swe pragnienia

A może sam fakt istnienia
To największa ludzka Nadzieja?

06.05.2004r