Niewiedza ?

Mówią „ucz się ucz, wiedza to potęgi klucz” – to niestety jest prawda. Większość młodych polaków, która zakończyła swoją edukację na egzaminie maturalnym posiada spore pokłady teoretycznej wiedzy, a to czy uda im się tę wiedzę wykorzystać zależy tylko od nich. Polacy ze średnim wykształceniem znają historię prawie całej europy, podstawowe zwyczaje w poszczególnych krajach panujące i kilka podstawowych wulgaryzmów w każdym języku.

Dla porównania Brytyjczyk zna tylko język ojczysty, ma mgliste pojęcie co do stolic poszczególnych krajów europy, prędzej wymieni amerykańskich prezydentów. Najzabawniejsze są sytuację jak obmawiają między sobą jakiegoś obcokrajowca, przekonani że nikt ich nie rozumie (Drodzy Brytyjczycy, to że seplenicie nie znaczy, że was nie rozumiemy – czasami aż za dobrze!).

W jednej i drugiej nacji istnieją wyjątki lecz one tylko potwierdzają moją teorię.

Brytyjczycy również wychodzą z założenia, że jak ktoś nie mówi w ich języku to również go nie rozumie – i tu kolejny błąd. Wielu polaków rozumie język angielski, ale przyjeżdżając do Wielkiej Brytanii łapią blokadę i nie mówią – co z zasady mija z czasem.

Mówi się: „niewiedza jest błogosławieństwem” – owszem, ale tylko w przypadku żywności to się sprawdza, w kontaktach między ludźmi już nie.

Należy zwracać uwagę na to co się mówi, bo nigdy nie wiadomo kto słucha.

Wspaniali Ludzie

Pożegnać znajome miejsca
Nadchodzi czas odejścia
A tyle miejsc tyle wspomnień
Odchodzę – Postaram się nie zapomnieć

Przychodzę wspominam
Na twarzy jeszcze wesoła mina
Co przyniosą następne dni
Koszmarnie mi się to śni

Jeszcze parę chwil jestam tu
Nie wiem czy wrócę tu znów
I to najbardziej boli
Jej śmiech smutki rozgoni

Zostawię tu wspaniałych ludzi
Dzięki nim czas się nie dłużył
To na ich radości mi zależy
By smutek w ich sercach nie gościł

A na pożegnanie kawał zostawię
I to po mnie wspomnienie
Rozweseli nawet łez strumienie
By moi ludzie wspaniali
Ze śmiechem mnie wspominali

14.04.2009r

Samotnie

Przychodzimy na ten świat samotnie
A szczęśliwy tatuś stoi w oknie
Rośniemy i dorastamy
Masę samotnych ludzi znamy

Poznajemy drugą połowę
Przez chwilę szczęścia trochę
I znów jesteśmy sami
Z dorosłymi problemami

Na świat przychodzą dzieci
I znów słońce świeci
Gdy dopada nas choroba
Znowu zmienia się pogoda

Każdy żegna swoje życie
Samotnie i skrycie
By następne pokolenie
Poznało jego blaski i cienie

05.05.2007r