Lis 6, 2008 - Wiersze    No Comments

Alkoholicy

Co dzień rano po ulicy
Snują się alkoholicy
Bo gdy ranne wstają zorze
I gość z baru wyjść nie może
To mu zaraz pomożemy
i taksówkę wezwiemy

Więc alkoholiku drogi
Gdy zboczysz z utartej drogi
To do pubu zawitaj
Na koniec taxi cię powita

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!