Naucz mnie…

Naucz mnie mowy bez słów
Zawsze tak do mnie mów
Naucz mnie czytać swe myśli
Niech przyszłość nam się śni

Naucz mnie czym jest nadzieja
Która losy ludzkie zmienia
Naucz mnie słów miłości
Niech radość w okół gości

Naucz mnie wszystkiego co ważne
By życie włożyć między baśnie
Naucz mnie cierpliwości
By smutek już nigdy tu nie gościł

08.01.2007r

Maska

Maska na twarzy
Nie ważne co się zdarzy
Spokój i opanowanie
Na niej zostanie

Można mówić śmiać się kpić
To na twarzy nie zmieni nic
Maska wszystko dziś zakryje
Nawet sprawy w sercu ukryte

Co kryje ta maska
Może to ładna laska
Lecz twarz bez emocji
Nie zagości w sercu gości

01.07.2007r

Miasto

Kocham to miasto
Gdy deszcz leje
Mimo iż całkiem nic
Tu się nie dzieje

Kocham to miasto
O słońca wschodzie
Mimo iż nie leży
Na bogatym zachodzie

Kocham to miasto
Stare jak świat
Czas stoi tu tak
Jak było temu sto lat

Kocham to miasto
Gdy słońce świeci
Bo w dużym parku
Pełno jest dzieci

Kocham to miasto
Po prostu tak
Bo to mój własny
Malutki świat

13.09.2007r

Nadzieja

To co może się wydarzyć
Wcale nie musi cię przerazić
Bo czekać na cud
Może każdy lub

Przestać wierzyć ufać pragnąć
I w nicości umysł zamknąć
Bo jak tracisz już nadzieją
To po prostu wyjdź z siebie

07.05.2004r

Trybiki

Jesteśmy trybikiem wielkiej maszyny
A żaden nasz sen nie jest prawdziwy
Jesteśmy jak mrówki pracujemy w koło
By tym co nad nami było wesoło

A my robimy to samo bez ustatku
I czekamy na kasę ze spadku
Który nigdy nie nadchodzi
A to marzenie nikomu nie szkodzi

A ludzie nad nami zbierają owoce
Tego co robimy jak błędne owce
Dajemy się prowadzić jak zwierzę na rzeź
Bo tak po prostu na tym świecie jest

02.10.2007

Pytanie

Powiedz mi Panie
Dlaczego twe wezwanie
Do nieba wysokiego
Zawsze dosięga człowieka dobrego

Dlaczego zabierasz z tego świata
Osoby które mają przed sobą piękne lata
Dlaczego w swojej wspaniałomyślności
Nie zapewnisz im wiecznej tu radości

Wśród ludzi którzy ich kochają
Wśród przyjaciół którzy im pomagają
Pozostaw ich dla rodziny
By nasze serca nie krwawiły

08.05.2004r

Umieram!

Cichutko i powolutku
Życie opuszcza mą duszę
Wciąż pogrążam się w smutku
W końcu zrobić coś muszę

Dawna wiara i nadzieja
W prochach już się poniewiera
A ja czuję jak umieram
Tęsknota do życia mną poniewiera

Co zrobić mam powiedz mi Panie
Co rzekniesz ze mną się stanie
Daj mi wyzwanie
A odpowiem na nie

Czy moim celem ma być czuwanie
Na coś co kiedyś się stanie
Bo czuje już zwątpienie
Męczy mnie to nic nie robienie

Zbiorę siłę rano wstanę
By rozpocząć me czuwanie
Może zdarzy się cud
I przetrwam kolejną z Twych prób

Tymczasem umieram
Duszą mą śmierć poniewiera
Gdy ostatnie tchnienie wydam
Wtem wyjawisz swe pragnienia

A może sam fakt istnienia
To największa ludzka Nadzieja?

06.05.2004r

Testament Samobójcy

Zostawiam wam przyszła pokolenia
Masę spraw do zakończenia
Wiele myśli do przemyślenia
Ogrom słów do powiedzenia

Zostawiam wam przyszła pokolenia
Me wszystkie wspomnienia
Moje troski zmartwienia i marzenia
Mój smutek, radość i moje pragnienia

To zostawiam wam przyszła pokolenia
Pełne nadziei – Bez zwątpienia
Pełne wiary – W trwałość istnienia
Pełne radości do szczęścia dążenia bez zniechęcenia

Żegnajcie przyszłe pokolenia
Ja wam pokazuje
Kruchość ludzkiego istnienia

29.02.2004r

Matka Ziemia

Matka Ziemia życie dała
Rodzina ludzka wychowała
Tak dorasta ludzkie szczenię
Jego życie to blaski i cienie

Rozwija się i dorasta
Nieważne czy to chłop czy niewiasta
Zakłada własną rodzinę
I jest po prostu szczęśliwe

Wychowuje gromadkę dzieci
Jak ten czas szybko leci
Na świat przychodzą wnuki
Pobierają od dziadków nauki

I nadchodzi taka pora
Że u kresu żywota
Ta co życie nam dała
Matka Ziemia Pochowała

02.09.2007r

Czego

Czego wstydzę się za ludzi
Chyba tylko lodu uczuć

Umiemy kochać marzyć śnić
W chmury głowę wzbić

Lecz nie umiemy zapominać
Wybaczać, Przepraszać, Pomijać

O rzeczach które nas bolą
Rozpowiadamy w koło

A historię dni wesołych
Giną wśród dni spornych

04.10.2006r